Moja historia
Jestem Michał. Mam 43 lata i mieszkam we Wrocławiu. Jestem ojcem trzech wspaniałych chłopców i mężem Marty. Jeszcze w październiku 2025 co rano robiłem śniadanie rodzinie, uczyłem wiąząć sznurówki i odprowadzałem maluchy do szkoły. Wiodłem spokojne, radosne życie.
W listopadzie 2025 usłyszałem diagnozę, która wywróciła moje życie do góry nogami: ZŁOŚLIWY Rak Żołądka, nieoperacyjny . Ogarnął mnie smutek, lęk i przerażenie. Później przyszło niedowierzanie. Potrzebowałem kilku tygodni by się pozbierać; Marta i przyjaciele pomogli! Teraz żyję w przekonaniu, że wyzdrowieję. Nie mam gotowej recepty, lekarze również, ale uczymy się i szukamy opcji leczenia.
Mój powrót do zdrowia będzie wymagał kosztownych badań, zabiegów i rehabilitacji. Część z nich nie jest refundowana. Obawiam się, że wkrótce nie będę mógł pracować. Dlatego zwracam się do Was — przyjaciół, znajomych i ludzi dobrego serca - z prośbą o Pomoc.

